Nieprzespana noc. Jesteś jak powietrze, lekki, bez życia. Czujesz stratę. Tęsknisz. Kochasz. Nie poddajesz się! Wiesz, że gdzieś na tym świecie jest ta jedna jedyna osoba. Ten ideał.
Ruszasz w podróż. Biegniesz! Płoniesz z emocji! Wspominasz, by zapomnieć. Zatrzymujesz się, tak to jest miejsce ciszy. Tutaj jesteś spokojny, odnajdujesz siebie. Czujesz jedność! Jesteś sobą i to się teraz dla Ciebie liczy. Rozmawiasz ze swoim wewnętrznym głosem. Oddajesz siebie za szczęście swoich bliskich, kochasz ich. Jesteś dla nich. Każde słowo jest modlitwą. Prosisz o ich szczęście, wiesz, że tego potrzebują. Cierpisz za ich los. Jesteś jak Mojżesz próbujący wyzwolić swój lud. Całe swoje siły, zdrowie skupiasz na nich. Na swoich PRZYJACIOŁACH. Oni teraz się najbardziej liczą. Fizycznie słabniesz, lecz psychicznie zawsze jesteś z nimi. Myślisz: "Czy wszystko jest ok?" Zapominasz o sobie. Poświęcasz się dla nich... Uważasz, że uleczysz zło tego świata. Tracisz siły. Gubisz się, nie wiesz co się dzieje. Cisza przerywa twoją modlitwę. Promienie słońca wskazują Ci drogę, którą chcesz podążać. Tylko ty jesteś w stanie ją przejść. Poświęcasz się... wiesz, że to ważne!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz