sobota, 20 lipca 2013

Nadzieja odchodzi ostatnia...

Upadłeś. Z tęsknoty rozbijasz się na milion kawałków! Rozłąka sprawia ból. Serce jak studnia, wysycha bez uczucia. Czujesz to, zatracony w ciemnościach. Zagubiony, nie wiesz gdzie jesteś. Szukasz swojej drogi. Giniesz! Nadzieja odeszła.

Czekając na odzew słabniesz. Tracisz wszystko co miałeś. Mijają dni, miesiące, a nawet lata.  Budzisz się po nocy wspomnień. To ona/on rozrywa ciszę smutku. Odbierasz! Przechodzą Cię dreszcze, nie wiesz co odpowiedzieć. Głos po drugiej stronie przemawia: "Tęskniłam/em, myślę o Tobie". Nadzieja na nowo się naradza. Życie nabiera sensu. Mijają sekundy, minuty, a nawet godziny. Nie potrafisz przestać. Czujesz jak ożywasz. Pragniesz jej/jego głosu... Boisz się rozłączyć. Odczuwasz strach. Zapewniany słowami "Jestem tutaj dla Ciebie". Zatapiasz  się w rozkoszy. Łzy płyną Ci po policzku, nie przestając! Zatapiasz się w jej/jego głosie. Wspomnienia ożywają. Tętno przyspiesza. Czujesz jak Twoje serce chcę "wyskoczyć" za twoich żeber. Płoniesz ożywiony tamtą nocą. Przeżywasz to. Widzisz przeszłość, to nie wróci. Uświadamiasz sobie samotność. Przypominasz sobie obietnicę zalaną waszą krwią: "Miłość na wieki". Wstajesz na własne nogi. Sprzeciwiasz się losowi. Krzyczysz! Tracisz zasięg... Wszystko znika. Nadzieja odchodzi. Liczysz na kolejną szansę…

Zmieszany, zrezygnowany czekasz na połączenie. Coś jest nie tak. Zmartwiony... Modlisz się o tą jedną szansę. Chcesz go zobaczyć. Przypomnieć sobie spędzone chwile. Łzy płyną. Nie umiesz opanować emocji. Cały się trzęsiesz. Wyczekujesz na ten moment. Rezygnujesz! Odchodzisz...

Słyszysz dźwięk, dźwięk połączenia. Zauważasz swoją szansę! Odbierasz. To ona/on! Ciszę przełamuję jej/jego głos. Odczuwasz dreszcze. Nazywa Cię swoich kochaniem. Uczucia się odradzają. Dajesz jej/mu nadzieję. Wyznajesz miłość. Twoje oczy skrzą. Widzisz na jego twarzy rumień. Twój uśmiech jest jego uśmiechem. Nie potraficie przestać na siebie patrzeć. Wracają wspomnienia tamtej nocy. Wszystkie spotkania, czujecie się jak kiedyś. Zauważasz tatuaż. Niedowierzasz. Zrobiony dla Ciebie. Czujesz się ważny na tym świecie. Mijają sekundy, minuty, a nawet godziny. Nie potraficie przestać. Jesteście jak tamci sprzed kilku lat. Młodzi, zakochani, pożądający swoich ciał. Tęsknicie za przytuleniem. Dawno nie byliście tak blisko siebie. Pamiętacie ten pierwszy pocałunek. Emocje rosną. Nie wiesz co się z Tobą dzieję. Boli Cię każda część ciała, serce szaleje. Czujesz to...
Nagle musisz się pożegnać. To boli, serce krwawi. Prosisz o zostanie... Nie udaję się. Słyszysz "Do zobaczenia, kocham Cię". Czujesz jak tracisz swoje serce. Znika Ci z oczu. Popadasz w mrok wiedząc, że jest twoją iskrą, która nigdy nie zgaśnie! Ronisz łzę nadziei... Teraz już wiesz, że KOCHASZ!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz